dr Henryk Niestrój – Historyk. Archiwista. Fotograf.

Jestem Górnoślązakiem z dziada pradziada, a moje korzenie sięgają okolic Tarnowskich Gór i Opola. Przed laty kierowałem zespołami i instytucjami, odpowiadałem za ludzi i podejmowałem trudne decyzje. Nauczyło mnie to, że czas niszczy wszystko, co uznajemy za trwałe, a zostaje tylko to, co ktoś dostrzegł i zachował.
Dziś szukam tego, co warto ocalić, z aparatem w ręku, w Opolu i na Górnym Śląsku. Jako fotograf jestem amatorem i bardzo mi to odpowiada. Fotografuję także zwykłe miejsca, starając się wydobyć z nich to, co wyjątkowe. Historyk we mnie nie odszedł: wciąż czytam ślady czasu, tylko światłem zamiast atramentu.
Najważniejsze nie jest to, co zrobiliśmy, lecz kogo i co zdążyliśmy zauważyć.
Fotografia jest moją pasją, która obecnie zastępuje mi rysunek. To właśnie w konkursach rysowniczych i malarskich zdobywałem pierwsze wyróżnienia. Obecnie staram się malować obiektywem aparatu, stąd jeden z rodzajów moich zdjęć to obrazy fauny i flory w artystycznym ujęciu.
„Chwila, w której żyjemy, jest zawsze granicą między tym, co było, a tym, co dopiero nadejdzie. Zatrzymując ją w kadrze lub na karcie historii, nadajemy przemijaniu twarz.”
Zawodowo: historyk, archiwista i administratywista:
2006 r. – Uniwersytet Opolski, Wydział Historyczno-Pedagogiczny – stopień naukowy doktora nauk historycznych w zakresie historii,
2002 – Archivschule Marburg – Institut für Archivwissenschaft, 35. wissenschaftlicher Lehrgangs (35. kurs naukowy dla wyższych służb archiwalnych),
2000 r. – Uniwersytet Opolski, Wydział Ekonomiczny, kierunek: administracja (studia wyższe dzienne) – licencjat,
1999 r. – Uniwersytet Opolski, Wydział Historyczno-Pedagogiczny, kierunek: historia (studia magisterskie dzienne) – tytuł magistra,.


Moje pierwsze strony internetowe powstały z potrzeby zdobycie i uporządkowania wiedzy. Zaczęło się od serwisu „Monografie miejscowości górnośląskich”, w którym zbierałem informacje do swojej pracy magisterskiej, a potem do dziejów miejscowości, o których nikt wcześniej nie pisał w jednym miejscu.
Dla historyka strona internetowa jest archiwum bez ścian, w którym wiedza nie leży w pudłach, lecz czeka na każdego, kto zapyta. Dla fotografa jest galerią, która nie zamyka się wieczorem. Dziś łączą się one w mojej witrynie henrykniestroj.com.
Uczę się, że dobra strona nie ma imponować. Ma zachować to, co ulotne, i podać dalej.

Ta strona jest moim miejscem w internecie. Zbieram na niej to, co z czasem uznałem za warte zachowania: opowieści o miejscach i ludziach, zdjęcia Opola, zwykłe zakątki, w których toczy się życie.
Jako historyk wiem, że to, czego nikt nie zapisał, z czasem znika. Jako fotograf wiem, że światło nie wraca. Strona pozwala mi robić jedno i drugie: zatrzymać chwilę i zostawić ją innym.
Czasem ktoś trafi tu przypadkiem i znajdzie coś, czego szukał, choć nie wiedział, że tego szuka. To mi wystarcza.


